Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

I

Aleksander Wat w „Moim wieku” przedstawił opowieść pewnej poczciwej Rosjanki – żony i matki. Któregoś dnia do jej mieszkania wpadło NKWD i aresztowało męża pod zarzutem szkodzenia ZSRS. Sytuacja była okropna ale kobieta choć, co jest oczywiste, dobrze znała aresztowanego i nie wierzyła w jego winę pomyślała, że może coś jest na rzeczy. Mąż nie o wszystkim jej mówił, a władza wie co robi. Życie choć jeszcze cięższe niż było toczyło się dalej. Któregoś dnia o brzasku NKWD ponownie naszło jej mieszkanie i pod podobnym zarzutem aresztowało tym razem syna. Teraz sytuacja stała się jeszcze gorsza i bardziej niezrozumiała. Biedaczka straciła chęć do życia, nie znajdowała bowiem dla niego właściwie żadnego celu. W  głowie jednak kołatała się myśl, że może istnieje jakiś racjonalny powód aresztowania. Może syn w coś przypadkowo się wplątał? O mężu i synu słuch zaginął. Kobieta była bardzo nieszczęśliwa, aż pewnego razu nad ranem, NKWD jeszcze raz przeprowadziło aresztowanie, tym razem jej samej i pod podobnym jak męża i syna zarzutem. Był to najszczęśliwszy dzień w jej życiu, NKWD bowiem choć nieświadomie dostarczyło niezbitego dowodu na niewinność jej najbliższych. Bo skoro ona była niewinna, a któż o tym mógł wiedzieć lepiej niż ona sama i mimo to ją również aresztowano, to identycznie musiało być z jej mężem i synem – obaj byli równie niewinni. Propaganda PO tak jak działania NKWD – wcześniej czy później sprawi, że sama przez się, się zdemaskuje w sposób, aż nadto nie podlegający dyskusji, czyli na amen. Będzie to szczęśliwy dzień dla Polaków i tym samym dla Rzplitej.

II

Paweł Bolesław Graś – fachowiec od prawa i informatyki, utalentowany przedsiębiorca (współpraca biznesowa z Niemcami – firma informatyczna Pro-Holding), miłośnik przedszkoli, trener zarządzania, podróżnik, dziennikarz, polityk, znawca służb kontrwywiadu i wywiadu wojskowego, ekspert od niecnych działań Stasi i Securitate, wnioskodawca powołania w Sejmie komisji do spraw „zbrodniczych” nacisków wywieranych (na wszystko) przez rząd J. Kaczyńskiego, pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa i koordynator służb specjalnych, rzecznik prasowy rządu Donalda Franciszka Pinokio Tuska, cwaniak od meldowania się w różnych miejscach, z urodzenia kęciarz, specjalista od obronności i bezpieczeństwa państwa. Cecha szczególna: dziwne oblizywanie i układanie ust podczas mówienia (patrz niżej)*.

Czesław Kiszczak – dyplomata, podróżnik, emerytowany wojskowy, gen. broni, minister w rządach Wojciecha Witolda Wolski Jaruzelskiego i Tadeusza Mazowieckiego, wicepremier, premier, oskarżyciel o szpiegostwo i dywersję żołnierzy gen. broni Władysława Andersa, pracownik w II ZSG (wywiad wojskowy) i kontrwywiadu WSW, obrońca ppłk. Stanisławy Sowińskiej** (wyjazd na stałe do Francji) ps. Barbara oskarżonej o odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne – koleżanki ppłk. Heleny Wolińskiej (wyjazd na stałe do Anglii) ps. Lena oskarżycielki skazanego na śmierć gen. brygady Augusta Emila Fieldorfa ps. Nil szefa Kedywu AK, zastępcy dowódcy AK , z urodzenia roczyniarz, specjalista od obronności i bezpieczeństwa państwa. Cecha szczególna: dziwne oblizywanie i układanie ust podczas mówienia (patrz wyżej)*.

———

  * Podobne ruchy ustami opracował Michał Jan Boni. W związku z zabraniem się za OFE  częstość ich pojawiania się niestety nie wzrosła, jak myślało wielu. Tak więc liczba wypowiadanych przez ministra słów jest w dalszym ciągu za duża, jak na możliwości emocjonalne przeciętnego słuchacza.

 ** Stanisława Sowińska głosiła, że podpisanie układu o zaprzestaniu działań wojennych w Powstaniu Warszawskim było zbrodnią, gdyż Armia Czerwona miała właśnie udzielić powstańcom decydującego wsparcia. Decyzja o kapitulacji podjęta przez dowódcę AK gen. dywizji Tadeusza Komorowskiego ps. Bór rzekomo to uniemożliwiła. Zarówno Barbara jak i jej przyjaciółka Lena spełniały w konspiracji jeszcze inną jakże pożyteczną z męskiego punktu widzenia funkcję. Korzystała z tej możliwości niemała część wierchuszki tej partii.

Reklamy