Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Ilekroć coś się wydarzy pejoratywnego w związku z działalnością Donalda Franciszka lub jego osławionej Platformy Obywatelskiej, zawsze ktoś musi być winny tego stanu rzeczy, tylko nie sam oczywisty i rzeczywisty sprawca. Ostatnio winnych jest coraz to więcej i więcej  i to nawet spoza granic naszego doświadczanego kraju. Oto już nie tylko Prawo i Sprawiedliwość coś „knuje” przeciwko postępowi, ale i inni. Tak więc osoby doświadczone ubiegłoroczną powodzią, które dostały „figę z makiem i z pasternakiem” i szykujące pozwy zbiorowe, obrońcy krzyża, patrioci domagający się ustąpienia Rządu i Prezydenta, kibice piłki nożnej, blogerzy, firmy austriacka i niemiecka budujące Stadion Narodowy, inna firma tym razem chińska działająca na odcinku autostrady do Warszawy, rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, USA i przedszkolaki. Tak więc rządzący Task i jego kumple, w zupełnie klasyczny sposób się sami kapitalnie zdemaskowali. Ależ panowie jeszcze macie spore rezerwy i wiele do jesiennych wyborów możecie zdziałać czyli spieprzyć. Wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć – tyle jest jeszcze do urządzenia Polski, a więc nie przejmujcie się. Można na przykład podjąć decyzję o pomajstrowaniu przy świnoujskim gazoporcie. Puścić na przykład do niego od strony Niemiec rurę z rosyjskim gazem, skraplać i wysyłać w świat. Po cholerę nam gaz z jakiegoś tam Qataru. Od razu rozwój stosunków z Ruso-Sowietami dostanie właściwego impulsu. Gazu będziemy mieć w bród. W dowód uznania przez Cieśninę Pilawską przepuszczą nam na miesiąc jakieś dwa jachty więcej, w tym jeden z Kwaśniewskim. Tym razem, jak to było przed jego prezydenturą, prowokacji na pewno nie będzie. Żyć nie umierać. Gaz łupkowy zbędny. Oszczędzimy w ten sposób naszą piękną przyrodę. Same plusy dodatnie. Bond, SOWA, Pro Milito zapewnią odpowiednie warunki porozumienia ze wspaniałym sąsiadem, który od zawsze pragnął naszego sukcesu, a od 1939 r. przeszedł samego siebie w czynieniu Polsce wszelakiego dobra. Obywatel naszego kraju dobrze to od zawsze rozumiał i począł się natychmiast i z entuzjazmem przemieszczać na wschód. Zrobiło tak wielu, m.in. znakomity patriota Wojciech Witold Jaruzelski vel Wolski. Żeby nie ten Piłsudski, to byśmy byli postępowi już co najmniej od 1920 r. W Polsce działałaby na pewno niejedna elektrownia atomowa, a z powodu beznadziejnego węgla nie trzeba by było płacić bajońskich sum za emisję dwutlenku węgla.

Jednak jest jeszcze coś – Naród. A co będzie jak się zorientuje, kto go tak urządził. Co wtedy powiecie i zrobicie Tasku i  PO. Wszystko przy pomocy Michnika zwalicie na patriotów czyli ciemnogród. Co nie? A co będzie jak się zorientują, że to skręcony plagiat ze Stefanii Sempołowskiej osoby, dla której siłą napędową była mocna swoim obywatelem Polska.

Zatem będzie masakra, ale już bez masek panowie. Szykujecie urny ? Tym razem trumny niepotrzebne? Aha będzie politycznie taniej. Jasne, musimy być oszczędni i umieć dokonywać właściwych wyborów. Jednak ta przypatrująca się postępowaniu ludzi we wszystkich odcinkach dekalogu Kieślowskiego postać. Nie trzeba było tego wszystkiego robić Donaldzie Franciszku. 3,5 roku to szmat czasu. Jeszcze pół, a twoja nadzieja w rzekomo chytrym planie. Lecz jest już za późno – wielkie nic ruszyło. Skrada się. Jest coraz bliżej. Od nicości nie można wykpić się słowem. I pomyśleć, że jeden człek był pewny, iż las nigdy nie zacznie chodzić. Miał rację?

Reklamy