Tagi

, , , , , , , , , , , , , , ,

Niepostrzeżenie, krok po kroku Przetwórnia Odpadów włącza w swoje moce produkcyjne coraz większe rzesze Polaków. Ostatnio zabrali się za uczniów. Odpowiednią ustawą poprzez centralny bank danych rząd zabezpieczył sobie możliwość zbierania o nich stosownych informacji – rzecz jasna nie pomijając ich rodziców. Oczywiście „Jezus” Maria Bronisław natychmiast rzecz podpisał. Jedyną możliwość obronienia się przed permanentną inwigilacją Bonda i jemu podobnych, stwarza odwołanie się do Trybunału. Tak też zrobiono i uczyniło to Prawo i Sprawiedliwość. Co z tego wyniknie. Summa Summarum powstanie nowa kartoteka, a więc teczki, tym razem prawdopodobnie w wersji elektronicznej. Nie trzeba się już będzie trudzić poprzez tajnych współpracowników, aby pozyskać newralgiczne o interesujących specsłużby osobach dane. Będą one zbierane i dostępne niejako z definicji. Tak więc Platforma Obywatelska dokonała milowego kroku w rozwoju metod inwigilacji tworząc zalążek kartoteki totalnej. Zapisanie dziecka po raz pierwszy do szkoły, co rodzice zrobić muszą, będzie skutkowało założeniem teczki ich dziecku, a także pośrednio matce i ojcu. Najciekawsze w tym wszystkim jest to – kiedy społeczeństwo pojmie wreszcie do wykonania jakiego zadania narodziła się kierowana przez „Pinokia” formacja. Oby nie było za późno, kiedy spierane przez media i spietrane umysły doznają wreszcie ożywczej iluminacji. Priwiślański kraj – Putinstan – oto ideał do osiągnięcia przez Przetwórnię Odpadów i jej przywódcę. W październiku bieżącego roku wyborcy będą mieli szansę zdać dziejowy egzamin przypilnowując, aby ich wola nie doznała uszczerbku w lokalu wyborczym, w drodze między kartą do głosowania a protokołem, czy między protokołem z lokalu wyborczego a protokołem wyższego rzędu, itp. „Oblanie” tego testu na obywatelskość pogrąży kraj na lata i być może trzeba będzie kolejnego powstania, tym razem intelektualnego, aby wydobyć się z matni, w której zamierzają nas umieścić tzw. siły nowoczesności i postępu. Między innymi „Pinokiowi”, Bondowi, Dukaczce, Michniczce, Czempiaczce i Grasującemu, za ich wyrafinowaną robotę dziękujemy i gotowi nawet jesteśmy was panowie usatysfakcjonować materialnie, ale od Polski się odczepcie.