Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , ,

Kulfon czyli Donald Franciszek „Pinokio” Tusk nic by nie zdziałał w sprawie ośmieszania i demontowania narodowych imponderabiliów, gdyby nie polski „Bond” (z ang. m.in.: więź, obligacja, bon, cyrograf, skład celny, wspólnota). To generał Krzysztof Aleksander Bondaryk skupia w swoim ręku, to co niby przeszłe, czyli wcześniejszą działalność takich osób jak gen. Gromosław Czempiński, gen. Marek Dukaczewski, płk. Jan Lesiak oraz to co przyszłe, czyli uczynienie z Polski stołu pingpongowego dla bardzo znanych graczy, którzy zafundowali już Europie i Światu dwie największe i najstraszliwsze w dziejach wojny  – Goga i Magoga. Więź jaką nam zaserwował Krzysztof Aleksander wyczerpuje raczej znamiona tego, co nazywa się więzieniem raczej, nie zaś budowaniem wspólnoty narodowej, której poszczególni obywatele identyfikują się z państwem. Co więcej, cały tworzony przez tuskawcowców system, ma ową identyfikację człowiekowi zohydzić. Obligacje, bony i cyrografy, którymi Bond z definicji zarządza, w utworzonym przez siebie składzie celnym dojrzewają i nabierają efektywnych walorów operacjonistycznych. Dzięki nim ryk Bonda słychać na całą okolicę i jeszcze trochę dalej, tak aby ościenni biegli w mowie i w piśmie, mogli wyciągać bez zbytniej fatygi satysfakcjonujące ich wnioski. Najbliższy test wyznaczony na 9 października da odpowiedź, jakiej klasy prestidigitator wyrósł w III Rzplitej. Można mieć pewność, że znakomity, bo nawiązujący do chlubnych tradycji służb funkcjonujących w oparciu o społeczeństwa, których rządy udzieliły Rzeczypospolitej Obojga Narodów jakże wymownego wsparcia pod koniec 18, cały 19 i początek 20 wieku. Jeden z nich nawet, po „światłej” przemianie pamiętnego 1917 roku usiłował owo wsparcie Polsce przedłużyć i zaproponować je Światu – na całą wieczność. Jednak udało się to wtedy tylko na lat 44 i to w naszej części Europy. Jak się okazało Mickiewicz nawet i to przewidział ową tajemną liczbą 40 i 4. Może także i inne jego przepowiednie sprawdzą się, nie dając tym samym tuskawcowcom rozwinąć skrzydeł. W tej właśnie intencji, tak jak namawiał nas do tego stale myślący o Ojczyźnie Wieszcz – módlmy się za Polskę.

Reklamy