Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , ,

Wygląda na to, że po nabiciu guza Prawu i Sprawiedliwości, Przetwórnia Odpadów może liczyć na Konstytucyjną większość w Sejmie. Zbigniew Tadeusz Ziobro z drużyną dokonał secesji z PiS, powołując do istnienia nowe ugrupowanie. Krok ten sprawia, że grupa ta będzie miała 4 lata, aby zakorzenić się w polskim gruncie politycznym, względnie jak nastąpi w dziele tym klapa, udać się do Canossy. Jednak nad wszystkim będzie czuwał Donald Pinokio Franciszek, który np. skracając kadencję Parlamentowi, może Zbigniewowi nieźle pomieszać szyki. Tymczasem atmosfera budowana przez „demokratyczny” system sprawowania władzy wokół europosła z mocno zagęszczonej błyskawicznie stała się aprobująca. Ziobro, to już nie wróg nr 2 postępowych sił kraju, ale jednak persona zasługująca na pewien szacunek. Przez ostatnie 4 lata były Prokurator Generalny i Minister Sprawiedliwości czołgany był po sądach i prokuraturach niczym rekrut na ćwiczeniach w terenie. To zbrodnicze okradanie człowieka z życia, przez spietranych, a więc nie przebierających w środkach czynowników, musiało dać posłowi sporo do myślenia. Na skutek przegranych przez PiS wyborów, kolejne 4 lata ciągania po sądach i prokuraturach, mogło się stać nie do zniesienia, tym bardziej, że Zbigniewowi Ziobrze urodził się syn. Wygląda na to, że swoim krokiem, który w Przetwórni Odpadów wywołał pozytywne odczucia, odmieni on swój los i „spreparowane sprawy” zaczną być po cichu umarzane. Dużo też zależy od zachowania się kolegów posła w Sejmie III RP tj. ich życzliwości, a co najmniej neutralności dla planów Pinokia mających głównie na celu dokopanie Polsce i Polakom.

PS. Oto Zbigniew Ziobro będąc Prokuratorem Generalnym i jednocześnie posłem V kadencji złamał Konstytucję RP. Wynika to ze światłego orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie posłów elektów Dariusza Barskiego i Bogdana Święczkowskiego. Tak więc jak widać, w biednej Polsce nie brak idiotów i to wszędzie. Europosłowi Ziobrze trzeba zatem wytoczyć nowy proces, tym razem w sprawie naruszenia Ustawy Zasadniczej. Podobnie jest z Andrzejem Bobola Czumą, Krzysztofem Kwiatkowskim i  innymi osobami, które były jednocześnie parlamentarzystami i Prokuratorami Generalnymi.

Reklamy