Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Z dnia na dzień, oczy społeczeństwa coraz bardziej się otwierają. Widać więcej i więcej. Funkcjonowanie struktur rządowych ukształtowane ręką „wybitnego męża stanu” Donalda Franciszka Pinokio Taska, to poezja efektywności. Jedynie nieliczne, stojące na najwyższym stopniu organizacji burdele, byłyby w stanie swoją skutecznością dorównać wysoce wyśrubowanemu poziomowi, do którego doszedł rząd (P)aczki (O)bwiesiów. Sukces ten nie byłby jednak możliwy, gdyby nie wszechstronna pomoc naszych wypróbowanych przyjaciół, których mamy zarówno na bardzo bliskim zachodzie jak i na podobnie oddalonym wschodzie. O każdym wschodzie i zachodzie słońca polski obywatel przekonuje się bowiem, jakie to dobrodziejstwa niezmierne spływają nieustannie na na niego i na Polskę, za sprawą pomysłowości i koncyliacyjnych umiejętności premiera. Nawet tak wybitne, ale co tu dużo mówić trudne, osobowości zarówno Angeli Dorothea’i jak i Władimira Władimirowicza uległy argumentom, urokowi i propozycjom intelektualnie nie do odrzucenia naszego fenomena z Sopotu. Tak więc Niemcy mimo nacisku na ‚nie’ wielu krajów strefy euro, przygotowały jednak Polsce zaszczytne miejsce blisko kaloryfera w hallu, zaraz przy przejściu dla służby obsługującej notabli zgromadzonych w sali obrad. Z kolei Ruso-Sowiety zakręciły kurek z błękitnym paliwem tylko o 8%, dzięki czemu jedynie dwa potężne polskie zakłady zostały wyłączone z produkcji i to faktycznie częściowo. Wcześniej premier Putin mimo, że zupełnie nie miał sumienia obarczać swojej Ojczyzny nadzwyczajnymi kosztami, zgodził się na żądanie premiera Taska podjąć śledztwo w sprawie nieodpowiedzialnego lądowania w burakach  samolotu z polskim prezydentem na pokładzie. Przystał też, choć z wielką niechęcią, na  przechowanie przez Ruso-Sowiety i to nieodpłatne wszelakich szczątków samolotu. Obaj przyjaźni Polsce od wieków sąsiedzi uzgodnili  też  uruchomienie potężnych niemieckich pieniędzy na sfinansowanie w naszej Ojczyźnie nowatorskiego programu dotyczącego aktywizacji zawodowej kobiet. Oto nasz kraj został wybrany na Światowe Centrum Kobiety Godnie Zapracowanej. Chodzi o wypracowanie naukawych standardów  pomocy w skutecznym  lansowaniu przedłużenia wieku emerytalnego – wstępnie o 7 lat, choć pierwotnie w planie było o 10 – aby kobiety nie zdały sobie nawet sprawy, co im uczyniono. Do suto płatnej współpracy zaproszono dwa znane parytety i zdaje się polskie feministki,  pod nominalnymi postaciami kobiet: Kazimierę i Magdalenę. Na pierwszej zwołanej konferencji prasowej obie uczone w piśmie oświadczyły, że dzięki Taskowi sprawy w Polsce idą w znakomitym kierunku. W tym samym czasie w całym kraju ruszały niezliczone pojazdy, którymi w zlocie gwiaździstym do Warszawy zaczęły zmierzać setki tysięcy osób. Po wiośnie Arabów zaczynała się wiosna Cywilizacji Europejskiej. W Brukseli na gwałt  zabezpieczano dodatkowo wejścia do gmachów UE, a wszędzie było bardzo dużo policji. Ruso-Sowiety zamknęły i obstawiły wojskiem swą granicę z Polską  w enklawie królewieckiej.  Wszystkie służby specjalne pod kierownictwem niezastąpionego Bonda działały już na najwyższych obrotach. Leciwa, na inwalidzkim wózku WRON’a  i pełna wigoru SOWA kończyły nadzwyczajne ostrzenie dziobów.

Reklamy