Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

P)arada (O)szustów w pochodzie, tym razem w odmianie Amber Gold. Instytucje państwa od bondarykowej ABW po seremeciarską  prokuraturę i znakomite sądy z korzeniami we wspaniałej PRL – zaangażowane w czyszczenie trasy światłego przemarszu.

Jakiś czas temu z kolei te same instytucje, lub ich odpowiedniki, stać było na zgoła inne tylko zachowanie, kiedy to w ich łapy wpadł niewinny przedsiębiorca Roman Kluska. Jakiż wybuch aktywności, jakie wielkie zaangażowanie  i natychmiastowe wyniki w postaci darmowego utrzymania biznesmena w areszcie i szlag trafienie jego dziecka – „Optimusa”.

Tak (P)latforma (O)bywatelska z herr Donaldem Donaldowiczem na czele, to rzecz wielka, większa i największa, do tego w kolorze zielonym jak owa polska wyspa na wzburzonym oceanie światowego kryzysu. Nic to, że polski dług państwowy wzrósł do okrągłego biliona PLN, że powiększyła się armia emigrantów za chlebem i bezrobotnych w kraju, że na naszych dwóch granicach wiszą z rozdziawionymi pyskami kolejne pokolenia Goga i Magoga. To do nich właśnie Tusk z przyległościami puszczają oko, przy czym liczba ludzkich biomaszyn o psychice psów Pawłowa trzyma się dobrze, jak pokazują podobno uczciwe sondaże opinii. Na takich to delikwentów (P)aczka (O)bwiesiów i sam herr Donald Donaldowicz mogą liczyć do sądnego dnia. Paka może też liczyć na specjalistów od wykoślawiania wszystkiego co wzniosłe i normalne od m.in.(G)eszeftu (W)ykidajły (Gazeta Wyborcza), Perystaltyki (Polityka) poczynając, a po (N)awis (W)yłamany Łykiem (Newsweek) kończąc.

I nie ma co się dziwić skoro magdalenkowy agenturalny (T)oast spełniony niejednym łykiem wódy pilotuje od 2007 roku umiejętnie wcześniej zakamuflowany (T)owarzysz (T)usk. Chciałoby się powiedzieć niech żyje układ TTT i towarzyszący mu stały napływ gotówy. Ciekawe tylko czy w tym ostatnim dziele wódz i ferajna przebiją samego mistrza Władimira Władimirowicza. Jakieś szansę przecież są, skoro pozostały jeszcze w Polsce nienaruszone rezerwy w postaci lasów państwowych, ziemi, gazu, ropy z łupków – etc., etc.