Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Już nie mogę się doczekać na 29 wrzesień, Plac Trzech Krzyży, Msza Święta ale niestety bez biskupa. Kolejna zniweczona przez Metropolitę Warszawskiego szansa na umocnienie Kościoła w Polsce. Zaczynam inaczej na rzecz patrzeć, a właściwie jestem pewien, że utrącenie poprzedniego kandydata abp. Stanisława Wielgusa to robota agentury neokomunistycznej. W tym kontekście wszystko to, co robi kard. Kazimierz Nycz nabiera innego wymiaru i wydaje się dobrze wpisywać w politykę ubezwłasnowolniania przez rząd (P)arady (O)szustów i (P)aki (S)tetryczałych (L)izusów naszego społeczeństwa. Żeby śp. Prezydent wziął pod uwagę zdanie ojca Tadeusza, bylibyśmy teraz w innej sytuacji.

W Warszawie będzie cały kraj, tak więc  cóż kardynał mógł zrobić innego, skoro marsz jest protestem przeciwko odbieraniu ludziom podmiotowości i tym samym wolności. Prawdopodobnie musiał się wywiązać. Do dorobku metropolity obok relatywizowania krzyża, doszło zatem odwrócenie się od tej kolosalnej części społeczeństwa, która chce w Polsce katolickich i wolnych mediów. Jakże patriotom w takich chwilach brakuje Sługi Bożego Stefana kard. Wyszyńskiego. Mój Boże, łza się w oku kręci. W Instytucie Pamięci Narodowej powinni jak najszybciej posklejać pocięte dokumenty dotyczące agentury działającej wśród duchowieństwa polskiego.

Po Mszy Świętej marsz pod Pałac Namiestnikowski. Główny użytkownik będzie nieobecny, ale to już zaczyna być tradycją. Solidarni 2011 na Placu Powstańców Warszawy szykują Hyde Park i całodobową pikietę. Ciekawe jaką niespodziankę przygotuje społeczeństwu władza, czy już jest gotowa aby się z nami próbować rozprawić. Myślę, że stawiają raczej na 11 listopada, bo to im podpowiada ich strategia propagandowa. W ubiegłym roku sami prowokowali a zwalili wszystko na patriotów, przez co uważają, że grunt został dobrze przygotowany. Zobaczymy.

29 września społeczeństwo musi stanowczo pokazać władzy, że „nie z nami te numery Brunner”. Największą niewiadomą jest jednak to, co na to wszystko mocodawcy zewnętrzni. W świecie jest niespokojnie, czy zaryzykują kolejną rozróbę z nieobliczalnymi Polakami. Ruso-Sowiety szykują się do rozprawy z biedną Gruzją, która zdaje się coraz bardziej osamotniona. Niemcy sposobią się do jedynowładztwa w ogłupionej samą sobą Unii. Żyjemy w pazernych, idiotycznych ale ciekawych czasach. Spotykamy się na marszu 29 września – bądźmy sobą i bądźmy czujni.

Reklamy