Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Kompleksowość niszczenia Polski przez agenturę i jej widoczny znak w postaci dwóch stron tego samego medalu – Pinokio-Komoroko (kwintesencja PO) – jest przysłowiowa. Ci dwaj wszystko co w kraju moralne i wzniosłe próbują zlicytować, aby „unowocześnić” Polaków tj. ułatwić ich podporządkowanie obcej racji stanu. Systematyczne okłamywanie społeczeństwa, które oszukane umożliwiło duetowi dorwanie się do władzy, wyszydzanie wiary i patriotyzmu oto zastosowana metoda.

Skuteczność takiej polityki mają zapewnić ludzie upadli i wręcz informacyjne męty, pracujące w środkach masowego przekazu. Ponadto inni myśliciele z przekonaniem stosujący logikę króla Midasa, decydują o przydzielaniu miejsc na platformie cyfrowej, przy czym traktują oni oba rodzaje platform, jakby były tożsame. Stąd faworyzowani są kolesie a nie ci, którzy mogą zapewnić profesjonalizm i oczekiwany przez znakomitą większość podatników katolicki profil przekazu.

Para – Pinokio przetrącony Nosalem i Komoroko znad Orinoko – dobrała się jak w korcu maku. Pierwszy obstawił zachód i pod auspicjami Krzyżaków rozbraja naszą gospodarkę i ludzi. Drugi został wdrożony przez Indian we wschód, rozwalając polską armię i wojskowe służby specjalne. Summa summarum prawie już wyszli owi na model państwa obustronnie zagazowany (ze wschodu, z rewersem z zachodu) i nieprzyjazny krzyżowi.

Teraz Polska już z całą pewnością dorobi się reputacji lidera w dziele zagazowywania wszystkiego i to co najmniej od czasów Łukasiewicza. Z tym, że najpierw zagazuje samą siebie surowcem jamalskim, własnym ziemnym, łupkowym, skroplonym katarskim i pozyskanym z węgla. Teraz jak już nas nie stanie, będzie na pewno wiadomo kto gazował Żydów, i że był w tym dziele szatańsko skuteczny. Okaże się też, że pod Instytutem Jad Waszem drzewa upamiętniające Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata nie mają już ani jednej tabliczki z polskim nazwiskiem. W tej sytuacji zarówno starsi bracia Żydzi, młodsi bracia Rosjanie jak i niezwykle przyjaźni Niemcy uznają odwieczny polski problem za rozwiązany na wieczność. Tylko Maryja będzie innego zdania, gdyż Bóg zafrapowany obserwowaniem ciekawych poczynań papieża Franciszka, nie zainteresuje się wypuszczonym na Polskę i grasującym po niej Szatanem. Ale do czasu gdyż…

Reklamy