Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

A więc w ramach Europy Plus agenci, którzy w kraju już swoją robotę wykonali, usiłują teraz zaistnieć jako eurodeputowani i przenieść się do struktur europejskich. Znaczy to, że Polska załatwiona została już na cacy i Ruso-Sowiety przerzucają teraz siły i środki na zachód.  O losach naszego kraju zadecydują więc starzy znajomi, których pyski od wieków wiszą na naszych granicach. W razie przeciągnięcia na swoją stronę kolejnej transzy agentury i pożytecznych idiotów, neokomuniści wylezą ze wszystkich intratnych czeluści i jaskiń naszego kraju, aby się tylko dorwać do kolejnej jeszcze większej schedy.

W charakterze okonia w gardle tej koncepcji usiłuje odegrać większą rolę, nasz stary znajomy od wyprzedaży polskich aktywów Miller Leszek Cezary. Jest on od dawna młynarzem na Donie, aspirując z tego powodu do pogrania z Donaldem Donaldowiczem w gałę. Donek spietrany możliwością obrobienia go z procentów przez Aleksandra Kwaśniewskiego Aleksandra, postawi na razie na młynarza. Co z tego wyniknie?

Zasiedziały w procentach, i przez długie lata ich wytwórca, Palikot Janusz Marian, któremu jednak pali się grunt pod nogami, oświadczył „pal sześć” i wydalił polecenie ociosywania pala. Jego towarzysz Luśnia czyli Rozenek Andrzej Tadeusz zabrał się do roboty ochoczo, nie wiedząc jednak, kto zostanie Azją Tuhajbejowiczem. ‚Rozen’* będąc członkiem międzynarodowego ‚Wałdaju’, czyli towarzystwa specjalistów w łajdactwie, założonego przez „RIA Nowosti” i inne „pokojowe” rosyjskie struktury – nie zna aktualnych wytycznych. Ostatnie wraz Michnikiem Adamem i Millerem Leszkiem Cezarym  otrzymał ci on od Władimira Władimirowicza w roku 2010. Tak więc wprawdzie pal gotów, ale jak na razie kandydaci nań i ruszt to tajemnica, gdyż Moskwa jak zwykle idzie na całość. Że też nie ma na razie gierojów, żeby tym międzynarodowym Judaszom moskiewskim dać ostro po pysku – szkoda.

Ludzie myślący i polscy patrioci liczą na Chiny i wyeliminowanie z polityki USA koncepcji sygnowanej przez Mulata Obamę. Komuniści i neokomunści wiedzą, że to „cienki Bolek”, i będą robić w czasie jego prezydentury, co tylko im do łba strzeli. Mamy tego przykład w Bostonie. Takie to bywają maratony i w ogóle imprezy z ludźmi politycznie nieodpowiedzialnymi. Omijajcie myślący zawodnicy Amerykę przygłupa Obamy. Dobrze na tym wyjdziecie, gdyż przeżyjecie i nie zostaniecie niepełnosprawnymi. Omijajcie również Ruso-Sowiety, czyli  głównego promotora terroryzmu na świecie.

———-

* Nie dość, że ów jest na ‚Wałdaju’, czyli z ustawionym żaglem na wiatry wschodnie, to jednocześnie mianował się wiceprzewodniczącym Ogólnopolskiego Klubu Polsko-Niemieckiego Sąsiedztwa, łapiąc w ten sposób ciąg wiatru zachodni. Prawie nie mówimy już o tym, że ów jest zaczłonkowany w niezwykle ‚patriotycznym’ zestawie pluskiew – Stowarzyszeniu Ordynacka.  Nie ma wąrpliwości, że ‚Rozen’ przegnie pałę, jak dostanie stosowny ‚cynk’. Na pewno Polska wyjdzie przy tym jak „Zabłocki na mydle”. Dodajmy, że ‚Rozen’ opłacany jest w Sejmie przez polskiego podatnika, i że o wpływach z innych źródeł można wiele by jeszcze powiedzieć.

Reklamy