Tagi

, , , , , , , ,

A więc stało się. Od dawna było wiadomo, że Bałtyk to swoista bomba ekologiczna, która może eksplodować i to nawet bez niewielkiej pomocy przyjaciół, czyli państw mających do niego bezpośredni dostęp. Po dwóch wojnach światowych na dnie zostało tyle wszelakiego paskudztwa, że wystarczy tego na wytrucie wszystkiego co w morzu żyje. Mimo to sprawcy owego barbarzyństwa nie kwapią się do posprzątania. Rosja, Niemcy i Sowiety, to specjaliści od zafajdywania wszystkiego i to we wszystkich możliwych dziedzinach z dwoma wojnami światowymi włącznie.

Kraje te miast zrobić w tej sprawie coś rozsądnego, zaserwowały pozostałym rzecz zupełnie przeciwnego rodzaju. Oto ryzykując katastrofę przyrodniczą zbudowały po dnie Bałtyku rurociąg gazowy (Nord Stream) i nie wykluczone, że nie licząc się z nikim pobudują kolejny. Tymczasem media podały bulwersującą wiadomość, że gaz musztardowy zaczął się już wydobywać z zardzewiałych bomb i min. Jakby tego było mało to samo może się stać z innymi gazowymi paskudztwami.

Polska, która jest żywotnie zainteresowana w rozbrojeniu tej tykającej bomby ekologicznej, tym bardziej, że potężne ilości tego leżą na dnie Zatoki Gdańskiej, powinna narobić takiego hałasu, żeby ani Ruso-Sowietom ani Niemcom nie opłacało się „udawać Greka”. Jeżeli kraje te stać z powodów politycznych na budowanie horrendalnie drogich, idiotycznych i mogących eksplodować rurociągów gazowych, to tym bardziej winno ich być stać na usunięcie tego co zostawili różnym narodom w spadku po swojej bandyckiej działalności.

Naciskajmy na jednych i drugich i to na wszelkich możliwych forach, gdyż zwykłej mowy owi zwykle nie rozumieją. Tylko potężne koszty polityczne mogą zmusić te bandyckie kraje do jakiejś ludzkiej reakcji. Tak więc min. Sikorski Radosławie Tomaszu do roboty, skoro już Polsce zdarzyła się ta krzywda niezmierna, że zostałeś jej ministrem spraw zagranicznych. Ratuj swoją reputację i nie myśl o wciskaniu ludziom ciemnoty, jak to robiłeś twierdząc, że jesteś magistrem, gdyż grozi ci, że zostaniesz tylko ze „zdechłym szpakiem” w bokserkach.

Reklamy