Tagi

, , , , , , , , , , , , , ,

Obserwator, który nie lubi być „nabijany w butelkę”, stara się brać pod uwagę najróżniejsze racje, aby na tej podstawie wyrobić sobie adekwatny naturze zjawiska pogląd. W niemałej liczbie przypadków już na samym początku otrzymuje się informacje krytyczne, a więc o wadze decydującej. Wtedy poszukiwania innych można z powodzeniem zaprzestać.

W Elblągu na skutek niesłychanych wyczynów władzy pod auspicjami PO, mieszkańcy przeprowadzili skuteczną procedurę ich impeachmentu. Teraz trzeba wybrać nowe, do czego ma dojść w najbliższą niedzielę. Do miasta zaczęli więc zjeżdżać notable z partyjnych central. Z ramienia (P)ustych (O)świadczeń przybył między innymi znakomity blagier min. Sikorski Radosław Tomasz. Jako miernota zajmująca się sprawami zagranicznymi, skrytykował on bardzo znakomitą ideę Prawa i Sprawiedliwości, w postaci przeprowadzenia wykopu przez Mierzeję Wiślaną, który umożliwi połączenie Bałtyku z Zalewem, przez co z elbląskiego portu zostanie zdjęta osobliwa blokada Ruso-Sowietów, kontrolujących wg własnego widzimisię Cieśninę Pilawską*.

Minister miast uniknąć dyskusji na ten temat, gdyż to PO spietrane negatywną opinią Kremla i wbrew polskiej racji stanu, doprowadziła do zaniechania projektu, wdał się w absurdalne dywagacje twierdząc, że koncepcja jest kosztowna, błędna, a rzecz cała nieopłacalna. Jest to oczywista nieprawda, gdyż sam port jachtowy dostarczyłby liczących się wpływów. W tym momencie wahający się na kogo głosować elblążanin winien się zdecydować na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości, gdyż otrzymał właśnie krytyczną informację. Oznacza ona ni mniej ni więcej, że PO, tak jak rząd Bieruta dopilnowuje interesów Moskwy, a rozwój Elbląga ma gdzieś. Krótko mówiąc elblążanie, chcecie mieć wykop otwierający Waszemu miastu okno na świat, wykopcie z niego od władzy (P)istolet (O)kłamowa, i jednocześnie w stosownym czasie przyłóżcie się, do wykopania go i z całej Rzeczpospolitej.

———-

* Pierwotnie po II Wojnie cała Mierzeja Wiślana leżała w granicach Polski, przez co Elbląg miał nieskrępowany dostęp do morza. Jednak prawem kaduka Ruso-Sowiety dokonały zmian granicznych, pakując się nam na końcówkę owej mierzei, przez co uczyniły Cieśninę Pilawską swoimi wodami terytorialnymi. Port został w ten sposób zablokowany, a miasto utraciło korzyści wynikające z dostępu do morza.

Reklamy