Tagi

, , , , , , , , , , ,

Staraniem prof.  Balcerowicza Leszka na rondzie Romana Dmowskiego w Warszawie, zainstalowano tablicę świetlną, na której emituje się stan zadłużenia Polski, które za rządów herr Donalda Donaldowicza i (P)ublicznych (O)szustów narasta lawinowo. Społeczeństwo ma w ten sposób możliwość monitorowania stanu finansów państwa. Wzorując się na tym przykładzie, w tytule niniejszego wpisu przedstawiono liczbę zamachów na własne życie, przez samopodpalenie się. W porównaniu tym po stronie Tuska Donalda Franciszka widnieje liczba pięciu zamachów, bo tyle miało miejsce od początku jego premierowania, w tym dwa śmiertelne. W całym okresie PRL natomiast doszło do dwóch podpaleń, i oba z najgorszym z możliwych skutkiem. O ile jednak okres komunistyczny zakończył swoją niszczycielską robotę 24 lata temu, i charakteryzujący go fatalny wynik nie ulegnie już dzięki Bogu zmianie, to rządy herr Donalda Donaldowicza mogą być jeszcze oprotestowane w ten tragiczny sposób. Oby do tego nie doszło. Zważywszy jednak sytuację w jaką wpędziły Polskę agenturalne rządy PO, zwiększenie się wyniku po stronie Tuska Donalda Franciszka nie jest niestety niemożliwe.

PS. I pomyśleć, że za „fatalnych bo faszystowskich” rządów przedwojennej sanacji, nigdy nie doszło do samobójczych targnięć się na życie przez samopodpalenie. Nie doszło też do nich za czasów II Rzeczpospolitej oraz pierwszej, ani w czasie zaborów. Tymczasem za władzy postępu permanentnego, a więc w PRL i w III RP w okresie panowania światłego herr Donalda Donaldowicza, mogło coś tak tragicznego mieć miejsce. Gdzie my jesteśmy? Dokąd zawiódły nas rządy PO? Toż to niebywałe nieszczęście, nieszczęście po prostu nie do pojęcia.