Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Neokomuniści stworzyli III RP, w której najmniej do powiedzenia mają ci najliczniejsi tzn. katolicy. Stało się tak mimo to, że bohater państwowy Kobrzyński Bolesław nosi w klapie marynarki wizerunek Matki Boskiej, Gronkiewicz-Waltz Hanna Beata prowadziła rekolekcje, a Tusk Donald Franciszek zaczął się nawracać, gdy po upływie prawie ćwierćwiecza, wziął z własną żoną kościelny ślub.

Tymczasem w ciągu ulicy Marszałkowskiej a ściślej na Placu Zbawiciela w Warszawie zafundowano społeczeństwu instalację, która symbolizuje apoteozę dewiacji seksualnej za jaką homoseksualiści przyjęli tęczę. Usytuowano ją w ten sposób, że stoi ona w osi Kościoła Najświętszego Zbawiciela. Tak się dziwnie złożyło, że do świątyni tej na niedzielne msze uczęszczał Wielki Marszałek z córkami. Przetrzepał ci on Sowietom skórę co się zowie, co oni boleśnie zapamiętali. Oznacza to, że w wyznaczeniu miejsca na zbudowanie pederaściarskiego dziwactwa w tym miejscu, zdecydowano się nieprzypadkowo i czuć w tym sposób myślenia, jakim od wieków kierowali się mongoło-rosjanie, a co w ich bolszewickim wydaniu osiągnęło niedościgłe szczyty.

Teraz nowa neokomunistyczna fala w Polsce usiłuje pierwowzorowi dorównać. W bezpośrednim sąsiedztwie Placu Zbawiciela znajdują się dwa inne – na południe Plac Unii Lubelskiej, na północ zaś Plac Konstytucji – jednak na żadnym z nich nie ma kościoła. W ogóle w ciągu ul. Marszałkowskiej świątyń katolickich brak, a więc tylko Plac Zbawiciela mogło spotkać to niewymowne szczęście. Od początku też swojego istnienia, tęcza wzbudzała w Warszawiakach zdecydowaną niechęć, nie mniejszą jak wybudowana w czasie okupacji przez Niemców na Placu Piłsudskiego pięciometrowa litera V, która została spalona przez podziemny mały sabotaż. To samo spotyka teraz tęczę i będzie spotykać, niezależnie od wszelkich innych okoliczności. Niestety w ramach znanej strategii Gronkowca, który zaraził Warszawę, stwarza to okazję do ciągłego napełniania forsą kieszeni kanciarzy, poprzez wszczynanie kolejnych remontów i napraw tego kolorowego dziwoląga.

Generalnie Rzeczpospolita rządzona przez agenturalnych neokomunistów, daje okazję ludziom cierpiącym na aberracje umysłowe, do działań, które nie śniły się filozofom. Mogą one być nawet takie jak wyczyn ambasadora Szwecji Staffana Herrströma, który złożył spalonej tęczy za pomocą wieńca kwiatów hołd, w rodzaju tego, jaki składa się w  dniu pogrzebu zasłużonemu nieboszczykowi. Może miał rację.