Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Tak więc Tusk Donald Franciszek zrekonstruował rząd, niestety nie biorąc pod uwagę siebie. Polska po 6 latach jej niszczenia przez Sztukmistrza z Sopotu i (P)rostaków (O)błędnych, też potrzebuje rekonstrukcji, lecz to spadnie na barki następców, o ile przypadek nie będzie już beznadziejny. Skoro herr Donald Donaldowicz kogoś wylewa tzn., że dany delikwent zbyt wolno lub nieumiejętnie niszczy kraj. Oznacza to ponadto, iż procesy destrukcji zostaną nasilone. Największe nadzieje w tym względzie budzi Bieńkowska Elżbieta Ewa czyli wicepremier oraz minister infrastruktury i rozwoju. Jej awans zwiększy możliwość takiego rozchodowania unijnych środków, żeby ci którzy faktycznie coś wykonają poszli z torbami, zaś wyssawki przejęły gros środków.

Wielkie nadzieje na wdrożenie nie drażnienia Ruso-Sowietów osiągnięciami naszych sportowców na zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi, wzbudza osoba fantastycznego wręcz eksperta Biernata Andrzeja. Ten ci na rzeczy się zna podobnie jak Mucha Joanna, lecz miast delikatności dysponuje zabłoconymi buciorami, gdyż gdzie się nie pojawi tam powstaje chlew. Tymi właśnie ubłoconymi sapogami  wpakuje się w sam środek, jako tako nakrytego do konsumpcji sportowego stołu. Jego postępowanie będzie odwrotnością tego, co zrobiłby specjalista od bezśladowego przewłaszczania koszy Schetyna Grzegorz Juliusz. Przodek Andrzeja Biernat z Lublina kiedy pisał ‚Raj duszny’, miał wizję i opisał nasz Kraj, w kontekście tego do czego będzie prowadziła światła działalność Andrzeja. Ten zostając ministrem Sportu i Turystyki, nie wie kto jest szefem MKOl.

Do zabrania się za naukę i szkolnictwo wyższe przypedałkuje z Brukseli Kolarska*- Bobińska prof. Lena Barbra. Raczej nie ulega wątpliwości, że wspaniałość ta po 6 latach niszczenia wszystkiego co możliwe przez diwę czyli Kudrycką prof. Barbrę, zada ci dodatkowo takiego bobu środowisku naukowemu, że nie dojdzie ono do siebie przez pokolenie całe. Niewątpliwie w tym wszystkim będzie ją wspierał niezwykle obiektywny inaczej dziennikarz i członek PO Bobiński Krzysztof Adam.

Niewątpliwie też dużo uczciwości i zaufania do środowiska nauczycielskiego wniesie swoją obecnością specjalistka od image Kluzik-Rostkowska Joanna Grażyna. Ta w ostatniej chwili uratowana przed ukrzyżowaniem przez PiS, teraz na pewno się odwdzięczy swojemu właściwemu promotorowi i dokona przyśpieszenia destrukcji polskiej szkoły. Uczniowie nie będą już śpiewali na akademiach ‚Jeszcze Polska…’ i jak za Szumilas Krystyny Marii  ‚Szumi dookoła las’, a ‚Sugar baby love’. Nie wiadomo tylko co na to Putin Władimir Władimirowicz. Może zapracowany robieniem w muła Mulata z USA, tej fundamentalnie niekorzystnej dla Ruso-Sowietów zmiany w  polskiej szkole nie zauważy.

Po Trzaskowskim Rafale Kazimierzu można spodziewać się nowej aranżacji tego, co na drogę do całkowitej ruiny wprowadził nieoceniony poprzednik czyli Boni Michał Jan. Jako, że Michał się w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji skichał, można się domyślać jakiegoś ruchu rządu w sprawie wpuszczenia na platformę cyfrową Telewizji Trwam. Jego poprzednik udawał, że nie stanowił tandemu z Dworakiem Janem Aleksandrem specjalistą m.in. od kantu w spodniach. Tymczasem owi współpracowali w dziele wykiwania o. Tadeusza Rydzyka, co nie wyszło, gdyż plan pochodził od Lufta Krzysztofa Stanisława czyli był do luftu. Ta przy „Jezus” Maria Karol Bronisławie wańka-wstańka nie uwzględniła w swojej  strategii, rzesz lubiących się zbierać i maszerować katolików polskich. Nieładnie to jest starsi bracia nie brać pod uwagę woli braci młodszych, których dodatkowo w Polszcze jest przygniatająca większość.

Do ograbienia środowiska, wykorzystując pobyt min. Korolca Marcina na Basenie Narodowym weźmie się Grabowski H. Maciej. Ten do sprawy ma się zabrać ekonomicznie, tj. urządzić na terenie całego kraju Rospudę i pod jej osłoną wygonić ludzi z lasów, a następnie je sprywatyzować, nie mówiąc już o tym, co znajduje się pod ziemią. Nie wiadomo jest tylko jaki planuje się los kretów. Podobno to przez kreta w rządzie to wszystko. Te przysłane przez Ruso-Sowiety i Niemcy są oficjalne i na rządowych etatach. Ale jest i trzeci, którego nie daje się namierzyć, tak go PiS zakonspirował.

Nie bardzo wiadomo jest jaka ma być rola w Ministerstwie Finansów Szczurka Mateusza. Matthew to niedaleko spadłe od jabłoni jabłko. Za jabłoń robił przez 6 lat fachowiec, na określenie którego cnót brak słów. Vincent-Rostowski Jan Antony Jacek. On ci to wszędzie był naj. W zrujnowaniu polskich finansów przebił wszystko co było i zapewne będzie przez najbliższe 100 lat istnienia Ruso-Sowietów. Podobno w nagrodę za zniszczenie finansowe Polski, ma z tytułem mgr wskoczyć do akademika i otrzymać katedrę na Uniwersytecie w Rostowie, który jest spadkobiercą Uniwersytetu Warszawskiego, ewakuowanego do Rosji w 1915 roku. Tymczasem uważa się, że zadaniem Szczurka Mateusza jako ministra finansów będzie poprzegryzanie jeszcze funkcjonujących połączeń, umożliwiających przepływy finansowe. Polska ma wejść w erę kosmiczną, czyli wszystko stanie się nieskończoną przestrzenią – w szczególności kieszenie równiejszych.

———-

* Zarówno Kolarska-Bobińska prof. Lena Barbra jak i Kudrycka prof. Barbra spowinowacona z Kudrą Janem uczestnikiem Wyścigu Pokoju i zwycięzcą Tour de Pologne są miłośniczkami kolarstwa. Sprawia to, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w dalszym ciągu będzie zabiegało o przeniesienie tęczy z Placu Zbawiciela na ul. Wspólną.

Reklamy