Tagi

, , , , , , , , , , , , ,

Święta Bożego Narodzenia za pasem i blisko Pasterka, którą odprawi  w Watykanie Ojciec Święty z udziałem śpiewanym naszego Mazowsza. Jednak to nie jedyna niestety obecność naszego kraju w stolicy Kościoła Powszechnego. Oto przedstawiciel do cna już skompromitowanego w Polsce stanu naukowego prof. Środa Magdalena była na tyle bezczelna, że wystosowała do Papieża Franciszka list, w którym zawarła hymn pochwalny na rzecz technologii Gender. Jako aktywistka tego wymierzonego w człowieka systemu znieprawiania jego natury, chce się tą drogą nobilitować kosztem następcy Chrystusa na Ziemi. Wie przy tym doskonale, znając istotę wiary katolickiej, choćby z uczestnictwa w seminariach, które prowadził nieżyjący już ks. prof. Tischner Józef Stanisław, że Gender jest z chrześcijaństwem nie do pogodzenia.

Bezpośredniej odpowiedzi Papieża Środa w żaden z dni tygodnia raczej niech nie oczekuje, pośredniej zaś tak. Co więcej Ojciec Święty już nie raz wypowiedział się w sposób, który nie pozostawia wątpliwości, że Gender nie może stanowić dla nauki Kościoła żadnej wykładni, od roli rodziny zaczynając a na determinantach płciowości kończąc.

Święto Bożego Narodzenia to apoteoza rodziny właśnie, a próby zastąpienia jej roli, działalnością państwa poprzez szkołę, jak postulował nieszczęsny Rousseau, są absolutnie wykluczone. Podobnie wykluczona jest akceptacja stosowania u małoletnich podniet seksualnych, w celu niedopuszczenia do rzekomego frustrowania się dziecka, na skutek blokowania możliwości doznawania przyjemności drogą seksualną. Podobnie jest z wynikającymi z tego konsekwencjami, w postaci stosowania prezerwatyw i tym podobnych posunięć ukierunkowanych na zapobieżenie poczęciu życia. Tak więc, nie dla Gender zwierzchnika Kościoła Katolickiego jest oczywiste i przesądzone.

Reklamy