Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Kiedy 25 lat temu rozstawaliśmy się w Polsce z międzynarodowym komunizmem w wydaniu Sowietów, nikt z wyjątkiem grupy wiecznych naprawiaczy świata, nie przypuszczał, że w ustrojowym bagnie wymienią tylko na nowocześniejsze pompy. Wszystko inne zaś będzie w dalszym ciągu udoskonalane, za pomocą ogólnego szkicu, zawartego w ‚Kapitale’ Marksa Karla Heinricha. Polska przeszła zatem z systemu zarządzania typu komunistycznego w formułę neokomunistyczną, mniej może nachalną, jednak dużo bardziej wyniszczającą ducha człowieka.

Do wykonania tej mokrej roboty na naturze*, potrzebne były skuteczne kadry, stąd w początkowej fazie zmian, ludzie mający wziąć na swoje barki dokonanie przeróbek generalnych, kształcili się. Pamiętano bowiem, że komunizm wdrażali pół względnie pełni analfabeci. W tym upatrywano generalnej klapy zbudowanego systemu, choć oficjalnie wszystko zwalono na niedojrzały do postępu lud. Kiedy już faza przygotowawcza się zakończyła, do akcji wkroczyła z klapkami na oczach awangarda towarzyszy za nic mających dorobek pokoleń, które zbudowały cywilizację śródziemnomorską. Rzecz jest w toku. Działając na długiej fali, po kraju rozjechały się grupy przygotowanych propagandowo aktywistów, które wkroczyły do żłobków, przedszkoli i szkół. Mają oni za zadanie dokonanie stosownych przeróbek, poprzez ingerencję w naturę ludzką za pomocą technologii Gender. Chodzi o zaprogramowanie postępowej wersji seksualności. W konsekwencji, w ten właśnie sposób mają powstawać na skalę przemysłową brojlery ludzkie, które jeżeli by coś nie wyszło zostaną poddane zabiegom eugenicznym i eutanazji. Słowem technologia ta ma być doskonalona, poprzez globalny eksperyment wykonywany w warunkach naturalnych i bezpośrednio na dzieciach.

Wszystko to dzieje się w aurze wielkich słów, kapiących wprost od troski o człowieka, a mających stanowić zasłonę dymną największego w dziejach łajdactwa zgotowanego właśnie jemu. Bierze się tu przykład z mówiącego bez przerwy o pokoju marksisty Hitlera, którego oficjalnie potępiono niby za politykę wojny, jaką wespół-zespół zafundował wspólnie ze Stalinem światu, w rzeczywistości zaś za biologiczno-kulturową wersję socjalizmu. Tymczasem technologia Gender jest odmianą socjologiczno-kulturową i w tym aspekcie bliższa jest programowi Sowietów nie zaś Rzeszy.

Do tego wszystkiego dochodzi, rzecz najbardziej niebezpieczna. Oto neokomuniści mimo znielubienia Ameryki a ukochaniu Ruso-Sowietów, doszli do wniosku, że bez jej wiodącego udziału i potencjału, nie da się wprowadzić wziętego z sufitu rzekomego genderowego postępu w funkcjonowanie świata. W ten sposób USA stały się wiodącym rozsadnikiem technologii Gender, za czym stoi potęga ich najlepszych uniwersytetów i naukowych kadr. Daje to gwarancję, że tak jak decydujący udział Amerykanów w II Wojnie, a później powstrzymanie zbrodniczej ekspansji Sowietów i uratowanie Zachodu, będzie to rozstrzygające dla sukcesu poczynań  neokomunistów w ich odmianie Gender. Mulat Obama robi wszystko, aby tak było.

Zadziwiające w technologii Gender jest i to, że jej autorzy powołują się na wbudowane już w dorobek nauki dokonania innych, i robią to falsyfikując bezwiednie własne dokonania. Ot choćby darwinizm. W myśl tej koncepcji rozwój człowieka to rekapitulacja tego wszystkiego, co stało się udziałem doskonalenia się całego zwierzęcego stworzenia. Słowem osoba ludzka jest odbiciem najlepszych rozwiązań przystosowawczych, jakie się wykształciły od początku istnienia życia na Ziemi. Jeżeli tak to powołując się na koncepcję Darwina, nie ma możliwości negacji tradycyjnej seksualności człowieka, gdyż z natury rzeczy jest ona biologiczna i najbardziej dostosowana do istniejących warunków, skoro w takiej formie przetrwała do dnia dzisiejszego. Zmienianie tego jest ingerencją ciemnogrodu (Gender) w coś, co jest w sensie przystosowania doskonałe i znalazło swoje rozwiązane na poziomie biologicznym właśnie. Słowem trzymanie się genderyzmu w epoce, w której sporządza się mapy genomu stworzeń, to oznaka zacofania wręcz, a nie dążenia ku światłu. I bynajmniej nie trzeba się odwoływać do Boga, aby to stwierdzić, i to naukowo, ponad wszelką wątpliwość. Trzeba ponadto zaznaczyć, że Gender nie jest też żadną koncepcją naukową, a zespołem spójnych w ramach politycznego zapotrzebowania twierdzeń, które mają doprowadzić do tego samego, o co chodziło wszelkiej maści totalitarystom tj. odebrania wolności osobie i tworzonym przez nią oddolnie wspólnotom.

Na nieszczęście Polski i Polaków nowa ekspansja technologii Gender a opłacana przez Unię Europejską, nastąpiła w czasie, kiedy u władzy znalazł się człowiek, dla którego zniszczenie kraju, którego przecież jest obywatelem stała się idée fixe. Wszystko to jest dla Rzplitej śmiertelnym zagrożeniem. Ale to temat na osobne rozważania.

———-

* Chwilowo neokomuniści masowo nie mordują. Należy się jednak liczyć z tym, że jeżeli amputacja natury ludzkiej będzie napotykać trudności, zgotują oni opornym taką obozową koncentrację, że przekroczy to wszelkie wyobrażenie.

Reklamy