Tagi

, , , , , , , , , , , , ,

Żywoty postaci historycznych mających wpływ na życie wielu, wcale nie tak rzadko i z upływem lat podlegały niewyobrażalnym wręcz przeobrażeniom. W konsekwencji dochodziło do zbrodni na trudną do pojęcia skalę. Oto rzymski cesarz Kaligula, sprawujący rządy po zbrodniarzu Tyberiuszu, i żyjący ok. 20 lat równolegle z Jezusem Chrystusem, wkrótce po objęciu tronu rozchorował się. W wyniku tego stał się innym człowiekiem. Z budzącego nadzieję na dobre rządy, popularnego członka rodu panującego w trudny do wyjaśnienia sposób, okazał się być niebezpiecznym dla wszystkich psychopatą. Podobnie było z Neronem, który kazał zamordować własną matkę.

W Anglii król Henryk VIII, był niezwykle światłym, wysportowanym, wspaniałomyślnym i utalentowanym człowiekiem, choćby w dziedzinie filozofii i muzyki. Po ujawnieniu się u niego choroby McLeoda zmienił się nie do poznania. Doprowadziło go to do licznych zbrodni, które trudno pojąć, tak były wyrafinowane i absurdalne.

O zmianach w zachowaniu się Tuska Donalda Franciszka wypowiedziała się Teresa Torańska, przypuszczając, że boi się on świata o czym świadczy mowa jego ciała, choćby patrzenie spode łba. Autorka stwierdziła jeszcze, że niepokój ten pojawił się 2-3 lata temu, co uwzględniając moment kiedy dziennikarka się w tej sprawie wypowiedziała, pokrywa się z czasem kiedy doszło do tragedii smoleńskiej.

Dlaczego zatem jesteś spietrany herr Donaldzie Donaldowiczu? Boisz się ujawnienia prawdy o tym co się stało przed pasem lotniska Siewiernyj? Masz wyrzuty sumienia? Dlaczego, skoro twierdzisz, że to był wypadek. Dlaczego robisz wszystko co w twojej mocy, żeby rzecz zatuszować? Dlaczego zwalczasz porządnych ludzi, którzy dociekają prawdy? Czyżbyś był winien śmierci 96 niewinnych ludzi? Jeżeli tak, to lepiej by ci było się nie urodzić. Biorąc rzecz racjonalnie, wszystko świadczy o tym, że jesteś kolejnym Makbetem. Miałeś przy tym jak on wspólnika.

Porównując dokonania Tyberiusza, Kaliguli, Nerona, Henryka VIII i Putina można powiedzieć, że Tusk Donald Franciszek uzyskał jeden z lepszych wyników, jeżeli rzecz rozpatrywać na zasadzie jednorazowego wyczynu. Uwzględniając patologiczność osobowości delikwenta, wyrażającej się choćby w niebywałym wprost zakłamaniu, wcale nie jest powiedziane, czy nie ma on na sumieniu czegoś więcej. Na przykład działalności zbiorowego samobójcy. Ohyda.

A może wzorem króla Anglii Jerzego III poddać Donalda Franciszka I przymusowej obserwacji psychiatrycznej. Tworki niedaleko. Człowiek ten już tak wiele zniszczył, że strach co będzie dalej. Polska ledwie zipie, ale jeszcze jej instynkt samozachowawczy funkcjonuje. Dlatego też trzeba koniecznie wykorzystać nowe prawo psychiatryczne. Chyba nie ma innego wyjścia, jeżeli przez kolejne prawie 2 lata Donald Franciszek I, miałby sprawować w naszym kraju rządy.