Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Wycie ‚resortowych dzieci’ i całego tego towarzystwa żyjącego z zakłamywania rzeczywistości i przez to samych siebie, cały czas w toku. Papugacz Żako-Żakowski Jacek wywył** nawet dla siebie korzystne orzeczenie sądu, gdyż uzyskał zasłonięcie znakiem zapytania swojej facjaty, znajdującej się na okładce wiadomego tomu. Znaczy, że życie tego typa, zbliżonego zdaje się pokrojem agenturalnego wtajemniczenia do Oleksego Józefata, poddane zostało nowej próbie, która nie wiadomo do czego doprowadzi. W Sowietach Stalina np. ludzie obecni na okładkach i zdjęciach, w kolejnych ich odsłonach znikali jak kamfora. Polską specjalnością jest z kolei zbiorowy samobójca. Jednak chyba nie dojdzie do najgorszego, gdyż do akcji wkroczy z jakimś daniem i psem przyjaciel od ciągłości kantu Naj-Naj (wg Michnika) Najsztub Piotr, i najzwyklej w świecie ocali Żako, chroniąc papugacza w podrabianej złotej klatce.

Najbardziej jednak w tym wszystkim, co wyprawiają tacy jak Żako i Naj-Naj dziwne jest to, że obu przekonała np. do genderyzmu  Sreda prof. Magadan, która wylansowała oczywistą rzekomo oczywistość, że kultura wszystko może, nawet skulturalnić płeć. Z tym się całkowicie muszę zgodzić, gdyż swego czasu zakupiłem samczyka papugę żako, który zniósł jajko. Zrozumiałem wtedy, że ów tak się w moim towarzystwie ukulturalnił, czyli rozwinął, że stał się samiczką. Od tego czasu wierzę Sredie jak Zawiszy, który pożyczył ode mnie onegdaj kilka tysięcy złotych i do tej pory nie oddał, naliczając odsetki, gdyż postawił jedno piwo, za które musiałem zapłacić plus jeszcze za jedno dla niego, bo nie miał drobnych.

Jeszcze bardziej nie sposób wyjść ze zdumienia w sprawie logiki, którą się kierują zarówno Żako jak i Naj-Naj, ale też Olejara, Michotik, Żakow-Solar, Pytajnik, Lisowaty, Paradola, Bacz-Srokacz i Bruno-Kwietnik, którzy popierają w poglądach o wpływie kultury na płeć Sriedu prof. Magadan właśnie, lecz nie widzą związku między wychowaniem się w domowej kulturze agenturalnego przyporządkowania, a tym jak dzisiaj działają na niwie publicznej. Ciekawostki tej nie da się prawdopodobnie w pełni wyjaśnić w Warszawie, a zgody na delegację do archiwów znajdujących się w Moskwie, trudno się raczej spodziewać.

———-

* Wyjce należą do zwierząt wydających najgłośniejsze dźwięki. Ich wycie jest formą terytorializmu, czyli demonstrowania swojej obecności przedstawicielom innych grup rodzinnych, celem uniknięcia sporów, w razie spotkania się na granicy zajmowanego przez te grupy terytorium (Wikipedia).

** Okazuje się, że papuga Żako nie tylko potrafi mówić, ale i wydawać dźwięki wszystkich rodzajów. Nawet nie chce mi się myśleć, do czego to może dojść, gdy Jajacek zabierze się za wypróżnianie słowami na całego.

Reklamy