Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Ruso-Sowiety zostały zaskoczone wielkością narodowego protestu przeciwko narzuceniu swojego dziadostwa Ukrainie. W Polsce ich agentura w postaci choćby stowarzyszenia nazywającego się przewrotnie ‚Wierni Polsce Suwerennej’*, rozpoczęła promoskiewskie wycie. Tymczasem Donald Donaldowicz jak i „Jezus” Maria Karol Bronisław swoim zachowaniem dają wiele do myślenia. Wygląda na to, że obaj zaplanowali zupełne zrujnowanie naszych żywotnych interesów na Ukrainie. A okazja jest wyborna, gdyż naród tego kraju oczekuje naszego wsparcia, w swym dążeniu do wolności. Jego brak wzmocni najgorsze antypolskie instynkty, w dalszym ciągu obecne w życiu narodu ukraińskiego.

Opozycja w Rzplitej robi co może, żeby Ukraińcy czuli, iż Polacy wspierają ich dążenie do wolności. Prezes Jarosław Kaczyński i inni politycy Prawa i Sprawiedliwości, byli pierwszymi, którzy jednoznacznie opowiedzieli się po stronie narodu ukraińskiego. Spotkało ich za to nieprawdopodobnie tchórzliwe i napastliwe  wycie ze strony neokomunistów zainstalowanych w kluczowych miejscach, z których propagują upadek, nazywając go sukcesem i postępem. Tymczasem polscy patrioci zawsze będą za rozwojem, a nie wiecznym regresem, jaki idzie w parze z polityką prowadzoną przez Władimira Władimirowicza i skomponowane przez niego Ruso-Sowiety. Znajdujący się w sytuacji psa, idącego na smyczy Kremla (m.in. tragedia smoleńska) formalni przedstawiciele państwa polskiego w postaci polityków mianowanych prezydentem, premierem i ministrem spraw zagranicznych wywodzą się z (P)rzestępczego (O)kręgu, przez co ich idee fixe jest destrukcja. Utworzone przez agenturę ugrupowanie, którego celem jest sprowadzenie Rzpiltej do poziomu i roli Bantustanu wciśniętego między potężne Niemcy i Ruso-Sowiety, specjalizuje się w permanentnym świadczeniu najstarszych w dziejach świata usług. Do pełnego wszak wywiązania się z zamówienia, niezbędne jest wykończenie wolnościowych zapędów Ukraińców. Dlatego to dopóki będą mogli – Tusk, Komorowski, Sikorski – nie spoczną, aż nie dopną dzieła, jak by ono nie było haniebne.

Czy tak być w Polsce musi?

———-

* Pisanina i wypowiedzi niejakich ‚paziem’ i Kosiura są absolutnym wsparciem Moskwy w czynieniu przez nią zła gdzie tylko popadnie. Stosowana argumentacja to skłamane popłuczyny wzięte z agitek Sowietów w rodzaju ‚zrzucenia przez USA, przy pomocy Żydów, stonki na pola ziemniaczane w Polsce’. Intelektualne dno.

Reklamy