Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Tak więc od dzisiaj Telewizja Trwam nadaje naziemnie z platformy cyfrowej. Miłujące niezmiennie i niezmiernie obywatela-katolika rządy niby w III RP się zmieniały, a jak co do czego przyszło to o. Tadeusz Rydzyk miał prawie zawsze z państwem jakieś kłopoty. Niegdysiejsze perturbacje zaczęły się przecież od Radia Maryja. W konsekwencji neokomuniści skapitulowali, nie chcąc, żeby sprawa się zbyt w społeczeństwie rozhuśtała. Trzeba przyznać, że najdłużej w uporze trwali Tusk Donald Franciszek i Komorowski Bronisław Maria Karol, a więc uczeni historycy. W związku z tym ich obłędem szczególną kompromitacją był uprzejmy otoczyć swoje nazwisko Dworak Jan Aleksander. Zachował się on w tej całej sytuacji jak dworski błazen, ale nie w rodzaju cwaniaka Stańczyka, ale zwykłego idioty. Wtórowała mu w tym kolejna znakomitość od ciemnych i specjalnych poruczeń Luft Krzysztof Stanisław, który z natury jest pechowy, jeżeli się zważy, że to on był rzecznikiem wspaniałego rządu AWS, po którym w pewnym momencie nie zostało ‚śladu ni popiołu’. Obaj ci panowie strzelali dubeltowo z oby luf, trafiając za każdym razem Panu Bogu w okno. Nic zatem dziwnego, że ten się zirytował i zarządził rzecz przeciwną do ich usiłowań.

Z chwilą gdy okazało się, że błogosławiony Jan Paweł II będzie kanonizowany, trwanie kierowców nawy państwowej w uporze względem Telewizji Trwam, zakrawało na zrobienie sobie przewlekłego seppuku. Jednak próbowali ci oni rżnąć głupa, i mimo przyznania koncesji telewizja publiczna niby z własnej inicjatywy i wbrew prawu, nie chciała zwolnić przyznanej telewizji o. dr. Tadeusza Rydzyka częstotliwości. Dopiero list o. Ireneusza Skubisia do kolejnego mistrza pokrętności prezesa Zarządu Telewizji Polskiej Brauna Juliusza Jana, dał pretekst rządowi, do wycofania się ze sprawy rakiem. Wcześniej jeszcze jeden uczciwy i miłujący Polski Kościół człowiek prawdomówny zawiszyście* Boni Michał Jan, opuścił był swoje stanowisko, co również przyczyniło się do zakończenia trzyletniej gehenny Telewizji Trwam i fundacji Lux Veritatis, która jest jej właścicielem.

Właściwie to z walk z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem władza neokomunistyczna wychodzi ciągle z poobijaną facjatą. Po trudnościach z przyznaniem częstotliwości Telewizji Trwam a wcześniej Radiu Maryja, przyszła kolej na szykanowanie kolejnego dziecka tego wybitnego kapłana w postaci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej. O ile inne prywatne uczelnie otrzymują od państwa finansowe wsparcie, to Alma Mater w Toruniu niczewo. Tymczasem jest to jedna z najlepszych niepublicznych szkół wyższych w Polsce. Jakby tego było mało nawet decyzja o przyznaniu środków przeznaczonych na dofinansowanie innego przedsięwzięcia ojca dyrektora, a mianowicie budowę ujęcia wody geotermalnej została przez rząd herr Donalda Donaldowicza cofnięta. Wszystko to nie sparaliżowało wcale inwencji znakomitego kapłana, który doprowadził do zbudowania w stanie jeszcze surowym i w bardzo krótkim czasie kościoła pod wezwaniem Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i błogosławionego Jana Pawła II. Wcale nie będzie zaskoczeniem, gdy okaże się, że na kanonizację naszego Ojca Świętego w kwietniu br. świątynia będzie już mogła liturgicznie funkcjonować. Zamiast zatem prowadzić idiotyczne i do tego przegrane wojny lepiej by było, żeby rząd nauczył się gospodarskiego podejścia do rzeczy, takiego jakie wnosi do naszej rzeczywistości o. dr Tadeusz Rydzyk.

Czy tak być w Polsce musi?

———-

* Boni Michał Jan, to symbol prawdomówności typu Zawisza Czarny inaczej. Bonjour, Boniego Michała Jana rozumiane jako pożegnalne cześć, było jedną z nielicznych dobrych wiadomości jakie dostarczył rząd Tuska Donalda Franciszka, w okresie swych nieszczęsnych ponad sześcioletnich już rządów.