Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. W (P)uli (O)klapłej nerwowa mobilizacja, gdyż klęska wymusiłaby  zmianę z takim wysiłkiem i nakładem środków wdrukowanego w głowy wyborców skłamanego algorytmu. A to oznacza całkowitą klapę finansowo-polityczną. Dziadostwu temu grozi w perspektywie powtórka z AWS i Partii X, czyli eliminacja z polityki. Wszystko w rękach społeczeństwa, które w bitwie o Telewizję Trwam doprowadziło do kapitulacji najbardziej elitarne i wyszkolone w kancie kohorty okupantów. Oznacza to, że przekaz płynący tym kanałem do społeczeństwa nie będzie mógł być skłamany. Grozi to rozlaniem się prawdy na wszystkich wyborców, a to nieobliczalnymi konsekwencjami, także politycznymi.

Wcale nie byłoby dziwne gdyby w tej sytuacji  agentura, która wyciszyła wewnętrzne animozje między służbami wojskowymi i cywilnymi, zorganizowała tajną naradę, coś w rodzaju nowej Magdalenki, gdzie pod kierunkiem międzynarodowego komunistycznego działacza wywiadowczego Dukaczewskiego gen. Marka (następca Kiszczaka gen. Czesława w dziele politycznego kantu) działacze PO, SLD (Sowieckie Lizusy Dramatyczne), PSL (Przetarg Szczególnej Lipy), TR (Trutka Ruska), TVP (Trawka Vipa Polskiego),  dziennik (G)roza (W)ieczysta, Polszmat, tygodnik Perystaltyka, (T)urniej (V)incenta (N)iedorobionego 24 i inni oraz pokomunistyczni agenci, uradziliby jak urządzić Polaków, by nadal można było żerować na ich naiwności. Na początek uzgodniono jedno, mianowicie Młynarz (Miller Leszek Cezary) specjalista od wyrobu sknoconej mąki, wysunie propozycję nadania Wolski-Jaruzelskiemu gen. Wojciechowi Witoldowi i Kiszczakowi gen. Czesławowi Orderu Orła Białego. To usiłowanie sprowadzenia narodowego honoru do poziomu szamba, ma być testem na to, ile też Polacy są w stanie znieść wokół siebie g….

Czy tak być w Polsce musi?