Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

To co się dzieje na Ukrainie i to co się stanie w wyniku napaści na nią Ruso-Sowietów, jest skutkiem zachowania się Zachodu i to całymi latami. Nie mogło być inaczej skoro Amerykanie sami zaczęli demontować swoje aktywa, a to jest najgorsza rzecz, jaką można zrobić w relacjach z Kremlem. Zdumienie wręcz budzi fakt, że najbardziej efektywny w dziejach sposób postępowania z Sowietami, jaką była polityka prowadzona przez prezydenta Ronalda Reagana, została zarzucona. W to miejsce Mulat zaczął działać na zasadzie wyobrażeń a nie faktów. Całkowicie jednostronne posunięcia Stanów Zjednoczonych w postaci prezentów, których Moskwa się nawet nie spodziewała, tylko zaostrzyły apetyty faszystów z Kremla. Krym jest pod nosem jak i cała Ukraina, a więc Mongoło-Bizantyjczycy pomyśleli – do dzieła. Teraz Ruso-Sowietom chodzi o to aby agresji nadać jakie bądź pozory, czyli dostarczyć sobie niby racjonalnych, a tak na prawdę całkowicie wymyślonych powodów napaści na Ukrainę, bądź wystraszyć Wolny Świat do tego stopnia, aby ten w sprawie Kijowa nie podjął żadnych użytecznych kroków. W rzeczywistości obie te możliwości są względem siebie całkowicie kompatybilne.

O ile w związku z politycznymi i wojskowymi posunięciami Ruso-Sowietów Ukraina może liczyć na wsparcie Zachodu, to największe dla wolności Ukraińców zagrożenie już działa. Jest nim ekspozytura wywiadowcza Moskwy umieszczona w newralgicznych miejscach życia polityczno-gospodarczo-społecznego kraju i rzecz jasna robi swoje. Skoro dzisiaj z całą pewnością już wiadomo, że agentem Kremla był sam prezydent Ukrainy Janukowycz Wiktor Fedorowycz, to z całą pewnością takich zawodników jest na Ukrainie więcej. Ostatecznie to także biomaszyny KGB i GRU udające na tym etapie patriotów. W neutralizacji tego towarzystwa mogłyby pomóc Stany Zjednoczone, gdyż z całą pewnością służby specjalne tego kraju jakąś wiedzę w tej sprawie posiadają.

Generalnie rzecz biorąc Ukrainę przed nieczystościami płynącymi rynsztokiem poprowadzonym niczym rurociąg z Ruso-Sowietów może jedynie uchronić determinacja ludu ukraińskiego. Nie może on się dać podzielić na osoby lepsze i gorsze. Mówienie o obywatelach jako o nacjonalistach, jakby w tej idei było cokolwiek zdrożnego lub faszystach, wówczas gdy agresor moskiewski prezentuje sobą nieporównanie większe właściwości tego rodzaju, to już jest najdalej posunięte świństwo. Niech Żyje Wolna Ukraina!

Czy tak być w Polsce musi?

———-

* U kraja, u skraja czyli Ukraina. Ruso-Sowiety jako państwo bandyckie po raz któryś i jak to jest w ich zwyczaju, doprowadziły do poważnego konfliktu międzynarodowego. Kraje znalazły się na skraju pokoju i wojny.

Reklamy