Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Skrojona na wzór Gaci Wissarionowicza Gazeta Wyborcza niezmiennie udaje, że reprezentuje rodzime racje. Jest to jeden z najbardziej złowrogich i pokrętnych planów, nadal jednak przynoszący magdalenkowym kanciarzom profity. Główny cel dziennika to współdziałanie, w zaplanowanym dużo wcześniej wykończeniu lub zmarginalizowaniu przez herr Donalda Donaldowicza i wspieraczy – wolnych rodaków – czyli osób rozumujących racjami polskimi. Życie wśród półinteligentów i półgłupów, którzy przez grillowanie dostąpili swojego wyobrażenia ‚nieba’, myśląc błędnie, że wprowadzili się do Kaananu, to dzisiejsza polska fatalna codzienność. Wszystko to stan empiryczny bytowania człowieka prostego, ogłupionego w Polsce nahajką propagandy. Jedną z najważniejszych jej części składowych są właśnie Gacie Wissarionowicza. Jak tak może być? Otóż padalec Goebbels np. uzyskał pożądany efekt propagandowy, domagając się od już przegranego społeczeństwa niemieckiego zgody na wojnę totalną. Otrzymał to wbrew racjonalności. Dzisiaj w Polsce jest podobnie. (P)lama (O)kropna a więc konwentykl elementu najbardziej szubrawego jaki tylko można sobie wyobrazić, chce uzyskać od wyborców akceptację samozagłady narodu i państwa. Ma to stworzyć przestrzeń życiową dla rodzimych łajdaków, Niemco-Rzeszy i Kaananejczyków, którym pierwotnego Kaananu nie dość, a także ponownie pomóc złapać Ruso-Sowietom do pyska, to co musiał potwór ten skamląc dzięki prezydentowi Reaganowi i duchowemu wsparciu Jana Pawła II zwrócić. Ta permanentna i coraz szybsza jazda Polski w dół, gromadzi wokół nas całe stada sępów i hien, chcących nażreć się naszym kosztem. Jeżeli nie zaczniemy przynajmniej warczeć, to zostaniemy połknięci z szybkością ekspresu. Seria wyborów do jakich dojdzie w Polsce od maja, to chcąc nie chcąc test na polską rację bytu. Jeżeli nie pogonimy Tusków, Millerów, Palikotów, Ziobrów, wszelkiego agenturalnego pomiotu, to przez nich sczeźniemy.

Czy tak być w Polsce musi?

Reklamy