Tagi

, , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

W latach sześćdziesiątych kiedy to Sowiety widząc, że Zachód kieruje się w polityce filozofią alfonsa, rozpoczęły nasyłanie swoich agentów na państwa afrykańskie, to jednak, mimo, że wyszkolono ich w marksizmie, w krajach muzułmańskich zachowywali się tak, jakby islam mieli cały czas we krwi. Taki prezydent Zjednoczonej Republiki Arabskiej (Egipt) Gamal Abdel Nasser regularnie uczęszczał do meczetu, trzewiki, a jakże, zostawiając przed wejściem. Podobnie jest z władzami w Polsce, z tym, że spektakl w tym stylu urządzają raz w roku tj. 10.04. Obchody fatalnego wydarzenia, które na trwałe przeszło do historii narodu, sprawiają w ich wydaniu wrażenie, że są odpowiednikiem postępowania afrykańskich komunistów, rzekomych wyznawców islamu. Chciałoby się powiedzieć, że herr Donald Donaldowicz i „Jezus” Maria Karol Bronisław robią to na zasadzie spektaklu urządzanego dla gawiedzi. Na co dzień wszak władza w Polsce działa, na rzecz zacierania śladów rzeczywistych przyczyn, które doprowadziły do tragedii. Daje to asumpt do podejrzeń, że ma coś do ukrycia. Stwierdzenie „diabeł się w ornat ubrał i na mszę ogonem dzwoni” włożone przez Sienkiewicza w usta Zagłoby idealnie oddaje tę sytuację.

Tymczasem wg niezależnych ekspertów pracujących na rzecz zespołu parlamentarnego, którym kieruje Antoni Macierewicz, samolot spadł, gdyż na jego pokładzie doszło do eksplozji. Odkryto dowody, że wybuch miał miejsce w salonce prezydenta. Jeżeli tak, to w ten sposób wyjaśniło się, kto był głównym celem ataku, gdyż taki to wydaje się mieć najbardziej prawdopodobny sens. Jakiś czas przed tragedią śp. prezydent Lech Kaczyński zwracając się nieznanym osobom postronnym pseudonimem operacyjnym do Olejnik Moniki Ewy – ‚Stokrotka’ – dał do zrozumienia, że ma wyłączną wiedzę na temat głęboko zakonspirowanej agentury, działającej w Rzplitej i to służbie niefunkcjonującej z nadania polskiego. Mogło to zdecydować o jego ‚not to be’, tym bardziej, że zbliżały się wybory prezydenckie. „Jezus” Maria Karol Bronisław nie mając jeszcze oficjalnego potwierdzenia, że głowa państwa nie żyje, przejął jej funkcje, i zlecił natychmiastowe odszukanie dokumentu, z którego śp. prezydent Lech Kaczyński zaczerpnął informacje o razwiedcikach. Rzecz zakończyła się powodzeniem. Bat na Polskę jest nadal funkcjonalny. Ci co mogą się nim posługiwać, dysponują rzeczywistą władzą w naszym kraju.

Czy tak być w Polsce musi?