Tagi

, , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Sztukmistrz z Sopotu, jakżeby inaczej, zorganizował ci ostatnio przedwyborczy konwentykl (P)ruskiego (O)pierunku w Zoppot, przez co polski podatnik z ziem odzyskanych ma przedsmak tego do jakiego państwa będą w stosunkowo niedalekiej przyszłości odprowadzane jego podatki. Cała polityka i retoryka Pinokia urządzona jest i prowadzona tak, żeby do tego doprowadzić. Aby to było możliwe trzeba zniszczyć patriotów, którzy rzecz jasna nie oddaliby Polski bez dramatycznego oporu. Tak trzeba rozumieć i widzieć, to co herr Donald Donaldowicz cały czas plecie i co też nałgał na przedwyborczym sabacie. Do prowadzenia polityki zdrady potrzebni są zdrajcy. Najnowszy nabytek Oscar Tusk Donald Franciszka to Kamiński Michał Tomasz, a więc typ szczególnej obrzydliwości. Jednak stała się rzecz cudowna. Za jego to sprawą bowiem capo di tutti capi wypowiedział, jedyne oddające prawdę zdanie w całym swym przemówieniu a mianowicie: ‚nie martw się, chłopie – tutaj każdy skądś przyszedł’. W ten sposób dał do zrozumienia, że całe to towarzystwo jest sobie podobne, a więc zdradliwe i bez pionu żadnego. Za pomocą dezinformacji, blagi i zdrady oraz przy pomocy zmanipulowania wyborców i wyborów, chce nadwyżkę osobników o wylewającym się przez wszystkie otwory fizjologiczne łajdactwie, wyeksportować do Brukseli. Wtedy to, miałby się kto tam cieszyć na przewidywanej stypie Polski. Sytuacja jest podobna do tego co stało się z Rzplitą pod koniec XVIII w., na tyle, że robi się niedobrze. Albo poślemy Oscara Tuska z jego łajdacką drużyną do diabła, albo też będzie po nas.

Czy tak być w Polsce musi?

Reklamy