Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Agresja Ruso-Sowietów na Ukrainę stworzyła sytuację, w której zachowanie się Polski może całkowicie zmienić relacje Polaków i Ukraińców. Jest poważna szansa by rowy wykopane przez historię między naszymi narodami, zostały zasypane. Niestety w Rzplitej formalną władzę sprawują ludzie, będący marionetkami osobników, którzy jeszcze z nadania Sowietów rządzą się w Polsce niczym we własnym folwarku. To osoby pokroju Czempińskiego gen. Gromosława Józefa czy Dukaczewskiego gen. Marka (po jednym przykładowo przedstawicielu tajnych służb cywilnych i wojskowych). Widać, że zarówno herr Oscar Tusk Donald Donaldowicz jak i gaspadin „Jezus” Maria Karol Bronisław, muszą się dostosować do zadanego tonu. Ten opracowany był na początek wg zasady ‚milczenie jest złotem’, następnie przeszedł w bezprzytomny atak na Prawo i Sprawiedliwość, by następnie upodobnić się do retoryki Merkel Angeli Dortohei i Obamy Baracka Hussaina nr 2. W rezultacie Ruso-Sowietom w związku z niszczeniem Ukrainy nic poważnego nie grozi, choć widać, że inne państwa, które staną się łupem Kremla, wyrywają się, żeby choćby niczym muchy upstrzyć Papkinowi nos. W tym kontekście widać, że ostateczne rozwiązanie przez agenciarzy i Ruso-Sowiety problemu śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zabezpieczyło Kreml przed niemiłymi niespodziankami ze strony Rzeczpospolitej jako pomysłodawcy nieprzewidzianych inicjatyw.

A sytuacja jeżeli społeczność międzynarodowa nie przedsięweźmie zdecydowanych kroków jest dla polskiej racji stanu rujnująca. Widać jak na dłoni, że wycofanie przez Mulata Stanów Zjednoczonych z aktywnej polityki w Europie środkowo-wschodniej, ośmieliło zarówno Niemco-Rzeszę jak i Ruso-Sowiety do ścisłego współdziałania, celem rozmontowania systemu reaganowskiego, jaki przecież uzgodniono, a nie narzucono ćwierć wieku temu. Sytuacja jest analogiczna z atakiem Berlina i Moskwy na system wersalski jaki zaistniał w Europie po I Wojnie Światowej. Różnica polega jedynie na zamianie miejsc. Teraz to Ruso-Sowiety dokonują podbojów. a Niemco-Rzesza ich po cichu wspiera, czekając na stosowny moment, by przejść do grabieży czynnej. Tusk, Komorowski i Sikorski zdają się być na to ślepi. To jakie miernoty reprezentują dzisiaj politycznie Polskę, niech świadczy fakt, że owi nie wykorzystali do budowy zaufania między Warszawą a Kijowem, nieoficjalnej propozycji Ruso-Sowietów w sprawie wspólnego z nami rozbioru Ukrainy. Żyrinowski Władimir Wolfowicz to osobnik, który był ją złożył i to już drugi raz, co oznacza, że nie jest to propozycja bez znaczenia. Oczywiście nasze stanowcze nie winno wybrzmieć na cały świat, i utwierdzić przywódców ukraińskich w przyjaznych względem Ukrainy zamiarach Polski. Niestety nasz kraj przesypia, można odnieść wrażenie, że celowo – okazje – by ratować Ukrainę i tym samym z toni siebie. Dostaniemy za to stosowną ‚nagrodę’. Nie trzeba będzie długo czekać.

Czy tak być w Polsce musi?

Reklamy