Tagi

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Putin musi się śpieszyć, żeby zdążyć z generalnym załatwieniem sprawy do końca prezydentury Baracka 2. Każdy dzień oporu Ukrainy, to o kolejne 24 godziny przedłużające nasze szanse, na choćby jako takie przygotowanie się, gdy już Ruso-Sowiety zabiorą się za nas. Trzeba jak najszybciej doprowadzić do poprawienia stosunków z Białorusią. Łukaszenka świetnie rozumie swój interes i wie, że i jego kraj, też będzie celem, gdy Kreml skończy z Ukrainą. Trudno sobie wyobrazić mocniejszą podstawę do stworzenia sojuszu politycznego Polska-Białoruś, którego zadaniem będzie wspólna obrona przed agresją Ruso-Sowietów. Sojusz ten w aspekcie stosunków międzynarodowych byłby czymś zupełnie wyjątkowym. Oto państwo będące członkiem NATO zdołało się porozumieć z innym włączonym w system po przeciwnej stronie. Z punktu widzenia pokoju w Europie byłby to krok oryginalny i nie do przecenienia, można nawet powiedzieć, że milowy. Problem polega na tym, iż ze strony polskiej nie ma takiej motywacji. Wygląda na to, że Sikorski i reszta są niezdolni do ‚autonomicznego myślenia bez granic’, gdyż są niejako zaprogramowani na ‚wasalne myślenie grupowe’, To jak wiadomo z psychologii prowadzi do błędów w ocenianiu i podejmowaniu decyzji.

Problemem kolejnym jest to, że gdyby nawet doszło do takiej inicjatywy, polegającej na zbliżeniu Polsko-Ukraińskim spotkałoby się to zapewne z negatywną oceną pozostających w sojuszu strategicznym z Ruso-Sowietami Niemiec. Byłyby one jak w przypadku innych, niejako oddolnych inicjatyw politycznych, w postaci choćby ‚heksagonale’ raczej napewno na nie. I tutaj niewątpliwie rola Ameryki byłaby nie do przecenienia, gdyż są one w stanie wywrzeć skuteczny nacisk na Niemcy, by w porozumieniu Warszawy i Mińska nie przeszkadzały. To czy Barack 2 na to pójdzie rzecz wątpliwa, jeżeli się zważy, co nagadał w Berlinie, zanim jeszcze po raz pierwszy został prezydentem Stanów Zjednoczonych. W polityce jak w jednorękim bandycie, wirują pierścienie i tylko na ileś tam setek tysięcy razy, ustawiają się w zwycięską dla gracza sekwencję. Taką sekwencję złapał Putin i stojąca z tyłu Merkel, za co przyjdzie nam Polakom zapłacić potężną cenę. Bez polityki Baracka 2 byłoby to niemożliwe. Niech Cię cholera Baracku długoletni mieszkańcu ‚polskiego’ miasta w USA Chicago.

Czy tak być w Polsce musi?

Reklamy