Tagi

, , , , , , , ,

Za to, coś Tusk uczynił, w męce odejdziesz

Tak więc nasze społeczeństwo dostało jasną informację w najistotniejszej sprawie. Oto tajne służby, które są faktycznym włodarzem Polski wysłały najpierw książką Piskorskiego Pawła Bartłomieja pt. „Między nami liberałami” sygnał i potwierdziły to ustami  Olechowskiego Andrzeja Mariana, że bycie przez Tuska Donalda Franciszka widocznym znakiem polskiego emploi politycznego dobiega końca. Jak wiadomo Andrzej Marian to agent tajnych służb, o którym także wiadomo, że nim na pewno był, gdyż sam się do tego przyznał. To co zatem powiedział, ma najwyższy agenciarski stempel i tego można być stuprocentowo pewnym. Olechowski wykonał zleconą mu robotę za pomocą dwóch informacji. Stwierdził mianowicie, że wszystko co napisał autor książki i dotyczy sytuacji, w których on uczestniczył jest prawdziwe. Dodał do tego też, że dzieło jest szczere, co oznacza, że ferajna KL-D jechała jednak na lewych dotacjach niemieckich. (K)lub (L)ipnego (D)yskonta otrzymywał nielegalną forsę od CDU. Partia ta okazała się specjalistką od takich dofinansowań do tego stopnia, że zasilała nielegalnie też siebie. W związku z tym sprawujący z jej ramienia władzę w RFN kanclerz Kohl Helmut Josef Michael stracił rządową pracę. Tak było w Niemczech. W Rzplitej Tusk Donald Franciszek jako pojętny uczeń, przeniósł system nielegalnych dofinansowań w czasy dzisiejsze w formie udoskonalonej, kładąc jednak bardziej nacisk na źródła krajowe. A że tajne służby ustanowiły w Polsce rozdęty do monstrualnych rozmiarów front  ideologiczny, polegający na medialnym dezinformowaniu społeczeństwa, to Pinokio mniema, że jemu kohlada nie grozi. Niedaleki czas pokaże jak będzie. Skoro jednak agenciarze zdecydowali się, by posłać Tuska do ‚wszystkich diabłów’* to znaczy, że mają w jego miejsce następcę.

Czy tak być w Polsce musi?

———-

* Może być też tak, że agenciarze wywierają na Tuska nacisk, by coś od niego dla siebie uzyskać, a ów stawia opór. Jednak podskakujący we własnym gnieździe Pinokio, jakoś zupełnie nie pasuje do własnego schematu.

Reklamy