Tagi

, , , , , , , , ,

Mamy zatem rok 2015. Suma cyfr tej rocznej daty to ‚8’, zatem jest ona jedyna, która ma charakter całkowicie zamknięty tak jak przysłowiowe zero. Można nawet powiedzieć, że cyfra ‚8’ jest w istocie skomponowana z dwóch zer. Skoro jednak w rocznej dacie znajduje się również pełne ‚0’, to owo potrójne zero, coś jednak chyba znaczy. Można mniemać zatem, iż to rok krytyczny, w którym zdecyduje się być albo nie być wolnej i suwerennej Polski. Jak będzie zobaczymy? Tym niemniej jeżeli po wyborach roku 2015 wyłoni się ponownie agenturalna dyktatura (P)otwora (O)krutnego, (P)urchawy (S)ukinsynów (L)ikwidacyjnych i wszelkich sił spod znaku zafajdywania dorobku Polaków i Polski, to będzie to ostatni rok dający nadzieję na suwerenną Rzeczpospolitą. Nie będzie takiej siły, która by w tych warunkach była w stanie wydobyć na bieżąco z dna naszą Ojczyznę. Ci, którzy sprawują aktualnie władzę w Polsce są bliscy sukcesu, tj. załatwienia sprawy zniewolenia państwa polskiego i jego obywateli na co najmniej stulecie. O to się przecież starali przez ponad ostatnie 7 lat. Nie ma innej rady zaradzeniu złu absolutnemu, gdyż fałszowanie wyników wyborów weszło już rządzącym w krew i traktują je oni jako mechanizm utrzymywania się u władzy, jak sprzeciwienie się Polaków takim praktykom w postaci generalnej rewolty społecznej. Żeby była ona skuteczna konieczne jest porozumienie wszystkich patriotycznych sił społecznych od Prawa i Sprawiedliwości i jego sojuszników, poprzez Rodziny Radia Maryja, Ruchu Narodowego, a na patriotach i ludziach dobrej woli skończywszy. Trzeba w takim zjednoczeniu wyjść na ulice naszych miast i na kluczowe drogi. Módlmy się koniecznie za Polskę. Nieodgadnione są bowiem wyroki boskie. Jeżeli będziemy działać, to i Stwórca nie omieszka pomóc.

Reklamy